Nazywam się Aneta Wiśnioch i od wielu lat pracuję z dziećmi.
Pracuję z dziećmi w oparciu o relację, uważność i zrozumienie emocji.
Wierzę, że rozwój dziecka zaczyna się tam, gdzie czuje się ono bezpieczne, widziane i akceptowane – dokładnie takie, jakie jest.
Jestem trenerką edukacji emocjonalnej i w swojej pracy łączę pedagogikę bliskości z edukacją przygodową. Oznacza to, że dzieci uczą się poprzez doświadczenie, ruch, zabawę i wspólne działanie w grupie – a nie przez ocenianie, porównywanie czy „bycie grzecznym”.

Moja droga
Moja droga do pracy z dziećmi zaczęła się od opieki nad jednym dzieckiem. Później była animacja, warsztaty, przygoda i coraz głębsze pytania o to, czego dzieci naprawdę potrzebują. Z czasem naturalnie trafiłam na pedagogikę bliskości, edukację przygodową i edukację emocjonalną, której jestem certyfikowaną trenerką.
To, co robię dziś, jest spójne z moimi naturalnymi talentami – empatią i dostrzeganiem rozwoju. Widzę małe kroki. Te, których często nie widać na pierwszy rzut oka. Widzę moment, w którym dziecko po raz pierwszy mówi „stop”. Widzę chwilę, gdy zamiast wybuchu pojawia się refleksja.
Daję sobie prawo czuć i autentycznie komunikować to podczas zajęć. Dzięki temu dzieci uczą się, że emocje są naturalne i że można o nich mówić bez wstydu.
Jak pracuję z dziećmi?
Stawiam na:
- budowanie relacji zamiast kontroli,
- rozumienie zachowań, a nie ich karanie,
- nazywanie emocji i uczenie, jak można sobie z nimi radzić,
- wzmacnianie poczucia własnej wartości i sprawczości,
- współpracę w grupie, empatię i wzajemny szacunek.
Trudne zachowania traktuję jako informację, a nie problem.
Zawsze pytam: co to dziecko przeżywa? czego potrzebuje?
Bo wiem, że za złością, smutkiem czy wycofaniem bardzo często stoi napięcie, lęk albo niezaspokojona potrzeba.



Edukacja przygodowa
Podczas zajęć wykorzystuję elementy edukacji przygodowej – gry, zadania zespołowe, działania twórcze i ruchowe. Dzięki temu dzieci:
- uczą się współpracy i komunikacji,
- doświadczają sukcesów i porażek w bezpiecznym środowisku,
- rozwijają odporność psychiczną,
- uczą się, że błędy są częścią nauki.
To właśnie w działaniu – a nie w teorii – dzieci najskuteczniej uczą się emocji, relacji i odpowiedzialności za siebie i innych.
Bliskość i bezpieczeństwo
W mojej pracy:
- każde dziecko ma prawo do swoich uczuć,
- każde tempo jest w porządku,
- nie zawstydzam i nie oceniam,
- daję jasne granice połączone z empatią.
Wierzę, że dorosły jest przewodnikiem, a nie sędzią.
Pokazuję dzieciom, że emocje – także te trudne – są naturalne i potrzebne, a my możemy nauczyć się z nimi żyć, zamiast z nimi walczyć.
Dziecko, rodzic i ja
Wierzę, że to rodzic jest światem dziecka.
Ja towarzyszę dziecku w doświadczeniach tak, aby mogło wrócić do domu bogatsze o nowe umiejętności i dzielić się nimi z najbliższymi.
Rodzic w tym czasie może zająć się swoimi sprawami ze spokojem, wiedząc, że jego dziecko jest pod opieką osoby, której naprawdę zależy. Jednocześnie dzielę się obserwacjami z pracy dziecka w grupie – często pokazując coś, co bywa dla rodziców zaskakujące: naturalne talenty, mocne strony i potencjał, na którym warto budować.
Nie skupiam się na zmienianiu dziecka.
Skupiam się na dostrzeganiu jego zasobów i wzmacnianiu ich.
Bo moją rolą nie jest być w centrum.
Moją rolą jest stworzyć doświadczenie, które zostaje w dziecku.
Zacznijmy od rozmowy
Tworzę taką przestrzeń w Mińsku Mazowieckim.
Jeśli czujesz, że to może być miejsce dla Twojego dziecka — zapraszam do kontaktu tel:. 883 437 792
Najlepszą formą kontaktu jest wiadomość SMS z imieniem i wiekiem dziecka oraz krótką informacją, czego obecnie potrzebujecie.
Oddzwaniam i odpowiadam w godzinach 10:00–16:00, gdy nie prowadzę zajęć — pełna uważność na dzieci jest dla mnie priorytetem.
Następnie umawiamy się na 15–30 minutową rozmowę, podczas której spokojnie sprawdzimy, czy to, czego potrzebuje Twoje dziecko i to, jak pracuję, rzeczywiście się łączy.